Cześć ,
nie sądziłam , że już po dwóch postach będziecie chcieli więcej a nawet sami piszecie na jaki temat mógłby być post . Daliście mi pomysł na 3 kolejne posty , choć sama mam ich pełno w głowie to również chce Was zadowolić :) Cieszy mnie każda wiadomość od Was , każde miłe słowo i sam fakt , że mój pomysł na bloga ma taki dobry odbiór :)DZIĘKUJE WAM STRASZNIE MOCNO. Piszcie więcej , to bardzo motywuje :)
Siniaki na moich nogach to sprawka weekendu nad Jeziorem Białym . :) Taka była zabawa , oczywiście polecam to miejsce , mega rozrywka , tam nie można się nudzić .Chcąc spędzić ten czas bardzo aktywnie , postanowiłam sobie , że tel. idzie do schowka na cały weekend , naprawdę bardzo mi to pomogło . Jak go w poniedziałek rano wzięłam do ręki i zobaczyłam te powiadomienia te wiadomości to złapałam się za głowę . Co do wody raczej znacie to miejsce , a ja bardzo je polecam i jeszcze na pewno w te wakacje tam zawitam . :)
Kilka dziewczyn napisało do mnie po ostatnim poście jak dbam o włosy , że są takie długie itp.
Chyba , niedokładnie przeglądały mojego instagrama , bo tam jest pełno zdjęć gdzie mam krótkie włosy na przemian z długimi :) Były w szoku , że są to doczepiane . Szczerze myślałam , że to widać. Dostałam kilka pytań od nich więc dziś post będzie nie o ciucholandowych ciuszkach , butach itp. a na temat moich włosów . Napisze kilka odpowiedzi w punktach na pytania które dostałam :
1.To są moje już drugie włosy clip in
2.Kupiłam je na doczepiane.pl
3.Mają 55cm i chyba 120 gram , jak dobrze pamiętam
4.Kupiłam je z przyczyn osobistych .
5.Nie wyrywają moich włosów , nie niszczą ich
6. Dałam za nie około 350zł jak dobrze pamiętam .
Wejdźcie sobie na ich stronę tam są ceny , cm , gramy . :)
7. Tak będę kupować następne , nawet jak będę miała swoje długie , no chyba , że będą tak geste ze nie będę potrzebować doczepów ale to jeszcze przede mną :)
8. Nie boli mnie głowa od nich i nie czuje ich jak je noszę
9. Pierwsze starczyły mi na 8 miesięcy , te mam od marca .
10. Myje je , daje odżywki , kręcę , nie prostuje , nie susze , maluje .
11. JEŚLI MACIE JAKIEŚ PYTANIA , ZAPRASZAM TUTAJ LUB NA INSTA :) ALBO TAK JAK LUBIE NA SNAPIE :)
Teraz zapraszam do zdjęć , gdzie pokazuje przed i po oraz jak to robię :)
nie sądziłam , że już po dwóch postach będziecie chcieli więcej a nawet sami piszecie na jaki temat mógłby być post . Daliście mi pomysł na 3 kolejne posty , choć sama mam ich pełno w głowie to również chce Was zadowolić :) Cieszy mnie każda wiadomość od Was , każde miłe słowo i sam fakt , że mój pomysł na bloga ma taki dobry odbiór :)DZIĘKUJE WAM STRASZNIE MOCNO. Piszcie więcej , to bardzo motywuje :)
Siniaki na moich nogach to sprawka weekendu nad Jeziorem Białym . :) Taka była zabawa , oczywiście polecam to miejsce , mega rozrywka , tam nie można się nudzić .Chcąc spędzić ten czas bardzo aktywnie , postanowiłam sobie , że tel. idzie do schowka na cały weekend , naprawdę bardzo mi to pomogło . Jak go w poniedziałek rano wzięłam do ręki i zobaczyłam te powiadomienia te wiadomości to złapałam się za głowę . Co do wody raczej znacie to miejsce , a ja bardzo je polecam i jeszcze na pewno w te wakacje tam zawitam . :)
Kilka dziewczyn napisało do mnie po ostatnim poście jak dbam o włosy , że są takie długie itp.
Chyba , niedokładnie przeglądały mojego instagrama , bo tam jest pełno zdjęć gdzie mam krótkie włosy na przemian z długimi :) Były w szoku , że są to doczepiane . Szczerze myślałam , że to widać. Dostałam kilka pytań od nich więc dziś post będzie nie o ciucholandowych ciuszkach , butach itp. a na temat moich włosów . Napisze kilka odpowiedzi w punktach na pytania które dostałam :
1.To są moje już drugie włosy clip in
2.Kupiłam je na doczepiane.pl
3.Mają 55cm i chyba 120 gram , jak dobrze pamiętam
4.Kupiłam je z przyczyn osobistych .
5.Nie wyrywają moich włosów , nie niszczą ich
6. Dałam za nie około 350zł jak dobrze pamiętam .
Wejdźcie sobie na ich stronę tam są ceny , cm , gramy . :)
7. Tak będę kupować następne , nawet jak będę miała swoje długie , no chyba , że będą tak geste ze nie będę potrzebować doczepów ale to jeszcze przede mną :)
8. Nie boli mnie głowa od nich i nie czuje ich jak je noszę
9. Pierwsze starczyły mi na 8 miesięcy , te mam od marca .
10. Myje je , daje odżywki , kręcę , nie prostuje , nie susze , maluje .
11. JEŚLI MACIE JAKIEŚ PYTANIA , ZAPRASZAM TUTAJ LUB NA INSTA :) ALBO TAK JAK LUBIE NA SNAPIE :)
Teraz zapraszam do zdjęć , gdzie pokazuje przed i po oraz jak to robię :)
Włosy przed , wybaczcie ale nie chciałam ich prostować . Szkoda mi ich było :)
Włosy dziele na warstwy . Pierwsza , którą biorę z samego dołu , tapiruje lekko i wpinam dwa pasma włosów .
Tak to właśnie wygląda .
Na doczepiane, wypuszczam kolejna warstwę i lekko tapiruje i wpinam ostatnie potrójne pasmo . Rozpuszczam tego kucyka z góry i tył jest gotowy . Teraz czas na boki .
Łapię z boku włosy jedna warstwę zostawiam tak jak na zdj. i resztę czymś podpinam . Powtarzam sytuacje , lekko je tapiruje i wpinam pasmo włosów . To samo robię z drugiej strony . Rozpuszczam włosy i gotowe :)
Tutaj już po :)
To są rzeczy które używam do swoich jak i do doczepianych włosów .
ZAPRASZAM NA :
SNAPA : asziiaa
INSTA : asia.lewandowskaa
























