poniedziałek, 24 lipca 2017

MOJE WŁOSY .

Cześć ,

nie sądziłam ,  że już po dwóch postach będziecie chcieli więcej a nawet sami piszecie na jaki temat mógłby być post . Daliście mi pomysł na 3 kolejne posty , choć sama  mam ich pełno w głowie to również chce Was zadowolić :) Cieszy mnie każda wiadomość od Was , każde miłe słowo i sam fakt , że  mój pomysł na bloga ma taki dobry odbiór :)DZIĘKUJE WAM STRASZNIE MOCNO. Piszcie więcej , to bardzo motywuje :)

Siniaki na moich nogach to sprawka weekendu nad Jeziorem Białym . :) Taka była zabawa , oczywiście polecam to miejsce , mega rozrywka , tam nie można się nudzić .Chcąc spędzić ten czas bardzo aktywnie , postanowiłam sobie , że tel. idzie do schowka na cały weekend , naprawdę bardzo mi to pomogło . Jak go w poniedziałek rano wzięłam do ręki i zobaczyłam te powiadomienia te wiadomości to złapałam się za głowę . Co do wody raczej znacie to miejsce , a ja bardzo je polecam i jeszcze na pewno w te wakacje tam zawitam . :)

Kilka dziewczyn napisało do mnie po ostatnim poście jak dbam o włosy , że są takie długie itp.
Chyba , niedokładnie  przeglądały mojego instagrama , bo tam jest pełno zdjęć gdzie mam krótkie włosy na przemian z długimi :) Były w szoku , że są to doczepiane . Szczerze myślałam ,  że to widać. Dostałam kilka pytań od nich więc dziś post będzie nie o ciucholandowych ciuszkach , butach itp. a na temat moich włosów . Napisze kilka odpowiedzi w punktach  na pytania które dostałam :

1.To są moje już drugie włosy clip in
2.Kupiłam je na doczepiane.pl
3.Mają 55cm i chyba 120 gram , jak dobrze pamiętam
4.Kupiłam je z przyczyn osobistych .
5.Nie wyrywają moich włosów , nie niszczą ich
6. Dałam za nie około 350zł jak dobrze pamiętam .
Wejdźcie sobie na ich stronę tam  są ceny , cm , gramy . :)
7. Tak będę kupować następne , nawet jak będę miała swoje długie  , no chyba , że będą tak geste ze nie będę potrzebować doczepów ale to jeszcze przede mną :)
8. Nie boli mnie głowa od nich i nie czuje ich jak je noszę
9. Pierwsze starczyły mi na 8 miesięcy , te mam od marca .
10. Myje je , daje odżywki , kręcę , nie prostuje , nie susze , maluje .
11. JEŚLI MACIE JAKIEŚ PYTANIA , ZAPRASZAM TUTAJ LUB NA INSTA :) ALBO TAK JAK LUBIE NA SNAPIE :)



Teraz zapraszam do zdjęć , gdzie pokazuje przed i po oraz jak to robię :) 


Włosy przed , wybaczcie ale nie chciałam ich prostować . Szkoda mi ich było :) 

Włosy dziele na warstwy . Pierwsza , którą biorę z samego dołu , tapiruje lekko i wpinam dwa pasma włosów .

Tak to właśnie wygląda .

Na doczepiane, wypuszczam kolejna warstwę i lekko tapiruje i wpinam ostatnie potrójne pasmo . Rozpuszczam tego kucyka z góry i tył jest gotowy . Teraz czas na boki .

Łapię z boku włosy jedna warstwę zostawiam tak jak na zdj. i resztę czymś podpinam . Powtarzam sytuacje , lekko je tapiruje i wpinam pasmo włosów . To samo robię z drugiej strony . Rozpuszczam włosy i gotowe :)


Tutaj już po :) 


To są rzeczy które używam do swoich jak i do doczepianych włosów . 


ZAPRASZAM NA : 
SNAPA : asziiaa 
INSTA : asia.lewandowskaa

7 komentarzy:

  1. jaka śliczna jesteś i te włoski <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie Ci i wgl jestes urodziwa dziewczyną :)
    Może wzajemna obserwacja?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/07/red-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  3. wow jest efekt po doczepkach faktycznie:) bardzo to naturalnie wygląda:) obserwuję z miłą chęcią i zapraszam serdecznie do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. włosy wyglądają bardzo naturalnie :) efekt super :)

    OdpowiedzUsuń